Foxit Reader – PDF-y bez Acrobata

PDF to najpopularniejszy zamknięty format dokumentów. Można powiedzieć, że stanowi elektroniczną wersję wydruku. Kompatybilność, możliwość wzbogacenia tekstu o grafikę i linki, zabezpieczenia, pewność, że dokument trafi do odbiorcy w dokładnie takiej formie, jaką widzimy na własnym monitorze… – wszystko to sprawia, że PDF-y stały się wyjątkowo popularne. Format ten posiada jednak również jedną wielką wadę: najpopularniejszy czytnik – Adobe Acrobat – to rozrośnięta do niebotycznych rozmiarów “kobyła”, która panoszy się w systemie użytkownika.

Na całe szczęście nie jesteśmy skazani na Acrobata. Istnieją zamienniki, dzięki którym nie zapychając sobie komputera wciąż będziemy mieli możliwość wygodnego przeglądania PDF-ów. Takim właśnie zastępczym czytnikiem jest Foxit Reader.

Acrobat firmy Adobe dostępny jest (w najnowszej wersji) w pakiecie, który waży prawie 40MB. Po instalacji potrafi rozrosnąć się z czasem nawet do prawie 200MB! A to za sprawą częstych aktualizacji, o które dość natrętnie program się upomina za pomocą doinstalowanego bez pytania Adobe Update, które bez naszego udziału łączy się z internetem. Do tego dochodzi jeszcze program uruchamiający się wraz ze startem systemu, który pozostaje w pamięci rezydentnej i zapewnia szybsze włączanie się Acrobata (nie oszukujmy się jednak, szybsze nie oznacza: szybkie). Wszystko to zaś zebrane do kupy zabiera całkiem znaczną ilość pamięci. Pół biedy, jeżeli nasz komputer ma jej 4GB lub więcej. Ale jeżeli nasz sprzęt to nie stacjonarny kombajn, ale np. netbook z 1GB pamięci i 80GB dysku, Adobe Acrobat szybko zacznie nas zwyczajnie wkurzać. Na szczęście – odinstalowanie go to kwestia kilku kliknięć.

Foxit Reader w wersji instalacyjnej to niewiele ponad 5MB. Po instalacji… niecałe 10MB. Mimo, że nie posiada żadnego “wspomagacza”, który ładowałby się wraz ze startem systemu, uruchamia się momentalnie nawet na słabszych maszynach. Kiedy już działa, wymaga naprawdę niewiele pamięci w porównaniu z Acrobatem – i to nawet przy kilku dokumentach otwartych jednocześnie (a otwiera je w jednym oknie, w osobnych “paletkach”, podobnie jak w Firefox!).

Interfejs prawie jak w Acrobacie

Foxit, jak widać, posiada interfejs bardzo zbliżony do tego, jaki znamy z Acrobata. Przesiadka z jednego czytnika na drugi, nie powinna więc nikomu sprawić większego problemu. Pozytywną zmianę natomiast, z pewnością odczuje nasz komputer. Niektórym użytkownikom może przeszkadzać nieduży banerek wyświetlany na pasku narzędzi. Jest to jednak w zasadzie jedyna niedogodność, którą w zupełności rekompensują możliwości programu, takie jak eksport do plików TXT, automatyczne wyszukiwanie online zaznaczonego fragmentu, czy też plugin dla przeglądarki internetowej.

Oficjalne tłumaczenie Foxit Reader’a na polski jest już prawie ukończone. Już niedługo, z poziomu programu będzie można wybrać nasz język jako język interfejsu. Przy instalacji programu warto zwrócić uwagę na domyślnie wybrane opcje – jeśli nie odznaczymy kilku z nich, Foxit domyślnie zmieni nam stronę startową w przeglądarce i wrzuci na pulpit skróty do e-Bay’a.

Funkcje programu:

  • przeglądanie plików PDF
  • mały rozmiar i wymagania
  • szybkie uruchamianie i działanie
  • wsparcie dla przeglądania PDF-ów w przeglądarce internetowej

Pobierz program (Windows):

http://www.foxitsoftware.com/downloads/index.php (link prowadzi do strony producenta – Foxit Software)

  • RSS
  • Wykop
  • Gwar
  • Twitter
  • Facebook

komentarze (2)

  1. panel
    20/01/10 10:06

    Dożo wody w Wiśle upłynie zanim Foxit dorówna Evince.

    • 21/01/10 12:32

      Evince cenimy za szybkość działania i wybór obsługiwanych formatów. Nasz wybór padł jednak na Foxit ze względu na jego daleko idące podobieństwo z Acrobatem. Dzięki niemu można zmienić czytnik PDF-ów w sposób prawie niezauważalny dla użytkownika.

      A czy Evince potrafi już zintegrować się z przeglądarką internetową?

Dodaj komentarz


XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>