Francja i Niemcy przestrzegają przed Internet Explorerem

Ostatnie doniesienia o luce w Internet Explorerze, która umożliwiła atak na infrastrukturę Google, Yahoo i kilku innych firm (tzw. operacja “Aurora”), wywołały niespodziewaną burzę w Europie. Agencje rządowe Niemiec i Francji opublikowały na swoich stronach ostrzeżenie przed używaniem tej przeglądarki i zachęcają do korzystania z alternatyw. Przynajmniej dopóki nie zostanie wydana łatka.

To wywołało zdecydowaną reakcję Microsoftu. Koncern twierdzi, że zagrożenie dla przeciętnych użytkowników jest niewielkie, zwłaszcza jeśli w przeglądarce ustawi się wysoki poziom zabezpieczeń. Najlepszym rozwiązaniem jest zaś aktualizowanie Internet Explorera do najnowszej, ósmej wersji – twierdzi Microsoft. W dotychczasowych atakach wykorzystano bowiem lukę w starszym, szóstym wydaniu IE.

To nie były ataki na przeciętnego konsumenta. Dlatego teraz nie ma on powodu czuć się zagrożony, a my nie popieramy tych ostrzeżeń – powiedział o operacji “Aurora” rzecznik prasowy Microsoftu Thomas Baumgaertner. Dodał, że koncern rozmawia właśnie z agencjami rządowymi Francji i Niemiec, by upewnić się, że posiadają one jak najbardziej aktualne informacje.

Ze zdaniem Microsoftu zgadzają się niektórzy eksperci. Graham Cluley z firmy Sophos mówi, że zmiana przeglądarki niewiele pomoże, bo wszystkie mają usterki. Zaleca on raczej daleko posuniętą ostrożność, na przykład unikanie otwierania e-maili z anonimowych źródeł oraz klikania w zawarte w nich linki. Dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z najnowszych wersji przeglądarek.

Microsoft przekonuje, że jego klienci mogą spać spokojnie, ale wygląda na to, że na razie te próby uspokajania nie przynoszą spodziewanego efektu. Europejscy internauci coraz częściej zaczynają poszukiwać alternatyw dla IE. Jak podaje “Wall Street Journal” w samych tylko Niemczech norweska Opera jest teraz pobierana dwukrotnie częściej, niż było to przed opublikowaniem ostrzeżenia. Obecnie Opera Software odnotowuje za naszą zachodnią granicą około 18 tys. pobrań swojej przeglądarki dziennie. Google i Mozilla nie podały na razie danych o pobraniach swoich przeglądarek.

Luka w IE nie mogła się przydarzyć Microsoftowi w gorszym momencie. Choć ta przeglądarka nadal dominuje na rynku, w ciągu ostatnich pięciu lat stracił aż jedną trzecią użytkowników. A tendencja spadkowa stale się pogłębia. Microsoft miał nadzieję, że wraz z premierą Windowsa 7 uda mu się odzyskać stracone zaufanie klientów i wypromować IE 8. Jednak teraz, gdy aż dwie agencje rządowe zniechęcają do korzystania z tej przeglądarki, prawdopodobnie te nadzieje okażą się płonne.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy zostanie wydana łatka na tę lukę.

Źródło: BBC News, Wall Street Journal

  • RSS
  • Wykop
  • Gwar
  • Twitter
  • Facebook

Dodaj komentarz


XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>