Jordania będzie cenzurować internet

Cenzura w internecie to ostatnio temat, o którym sporo się mówi. Podczas gdy Google postanowiło zdjąć ze swojej wyszukiwarki narzucone przez chińskie władze blokady, kolejne państwo ogłasza, że zamierza kontrolować internetowe treści, do których dostęp mają jego obywatele.

Najwyższy Sąd Apelacyjny w Jordanii  zdecydował kilka dni temu, że wszelka komunikacja elektroniczna w tym kraju będzie podlegać teraz ustawie o prasie i publikacjach. A ta dopuszcza możliwość cenzury w niektórych przypadkach, głównie związanych z treściami obraźliwymi dla religii czy rządu. To oznacza, że osoba, która opublikuje tekst łamiący to prawo, będzie mogła się spodziewać postawienia w stan oskarżenia i grzywny.

W tej chwili rządowa grupa ekspertów pracuje nad instrukcjami, które pozwolą na wprowadzenie tego prawa w życie.

Basil Okur, redaktor jordańskiego serwisu newsowego, wyjaśnił, że ustawa dotyczy wszelkich tekstów, które zostały opublikowane. Czyli może być to artykuł w serwisie, post na blogu, ale także wpis na Twitterze, komentarz na Facebooku czy wypowiedź na forum! Niektórzy obawiają się, że prawo może mieć zastosowanie nawet do e-maili i smsów. Okur uważa jednak, że wprowadzenie tak szerokiej cenzury w internecie jest niemożliwe do przeprowadzenia pod względem technicznym. Po pierwsze, ze względu na ogrom publikowanych w sieci treści, po drugie zaś, z powodu trudności związanych np. z ustaleniem autora tekstu.

Gdyby mimo to udało się rzeczywiście wprowadzić to prawo w życie, za jego łamanie będzie nakładana grzywna, a nielegalny tekst będzie usuwany z sieci.

Jordański bloger Gaith Saqer, prowadzący blog ArabCrunch.net, poświęcony technologii w świecie arabskim, skontaktował się w tej sprawie z Google. Wobec ostatnich wydarzeń w Chinach Saqer jest ciekaw stanowiska koncernu w sprawie cenzury w Jordanii; Google jednak odmówiło komentarza.

Internet był dotychczas jedyną oazą wolności w jordańskich mediach, dlatego to w nim działali najaktywniej prominentni dziennikarze w tym kraju. Światowe organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną praw człowieka skrytykowały decyzję sądu i obawiają się, że efektem będzie autocenzura większości jordańskich serwisów internetowych.

Źródło: ReadWriteWeb, The Jordan Times

  • RSS
  • Wykop
  • Gwar
  • Twitter
  • Facebook

Dodaj komentarz


XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>