Maszyna Snów z plasteliny
Z przyjemnością oznajmiamy, że stare techniki animacji żyją i mają się dobrze – również w świecie gier komputerowych. The Dream Machine, przygodowa typu point’n'click (wskaż i kliknij), jest tego najlepszym dowodem.
Jej wyjątkowość polega na nietypowej szacie graficznej, do której wykorzystano nie komputer, lecz… plastelinę, glinę, drewno, papier, tekturę, klej i wszystko, co można znaleźć w pracowni zapalonego majsterklepki. Dzięki temu twórcom gry udało się stworzyć unikalny klimat, przywodzący na myśl animacje Jana Švankmajera lub braci Quay.
Najlepsze pojęcie o klimacie nie odda zresztą opis słowny, lecz jedynie wizualny. Oto przykładowe screeny:
Równie interesująca jest również fabuła gry. Victor i Alicia, młode małżeństwo, niedawno wprowadzili się do nowego mieszkania. Gdy próbują się w nim urządzić, odkrywają, że w przytulnym, cichym, nieco zagraconym budynku nie wszystko jest takie, jakie się wydaje. I nie chodzi bynajmniej o przeciekającą wannę czy nieszczelne okna. Przedmioty zachowują się wprawdzie dość dziwnie jak na przedmioty, lecz przyczyna tego stanu rzeczy leży poza tym światem. Krótko mówiąc, aby poznać klucz do zagadki niewytłumaczalnego zachowania się swojego otoczenia, bohaterowie muszą wkroczyć do krainy snów…
Na razie pełna wersja Dream Machine nie jest jeszcze dostępna w sprzedaży, za to w internecie ukazały się jej dwie pierwsze części – rozdziały historii Vince’a i Alicii. Rozdział pierwszy w wersji demo jest ogólnodostępny na oficjalnej stronie gry. Dostęp do wersji beta – konieczną do zapisania gry i uzyskania dostępu do nowych rozdziałów – można uzyskać po założeniu konta użytkownika. Historię powstawania gry można prześledzić na blogu twórców.
Niedzisiejszość Dream Mahine jest z pewnością ciekawą alternatywą dla efektów komputerowych współczesnych gier przygodowych. Powinna szczególnie przypaść do gustu fanom starszej o kilka lat gry Neverhood, a także wszystkim tym, którzy cenią sobie atmosferę baśni, surrealizmu oraz Tajemniczych i Niepokojących Przedmiotów ze Strychu.
Twórcy – Erik Zaring, Anders Gustaffson
Producent – Cockroach Inc.
Do odtworzenia gry wymagane jest połączenie z internetem oraz przeglądarka z aplikacją Flash 8 lub jej dowolną starszą wersją.















orginalny pomysł, niszowy – na myśl odrazu przychodzą wspomnienia dzieciństwa i te bajki starej animacji: reksio, plastuś, uszatek i cała reszta…. ech… dzisiejsze pociechy w stylu manga i innych transformersów nawet nie wiedza co straciły….
Fajne.
Kto to wymyślił?
nick na odlotku- mateokula
fajne, bardzo fajne.pomysl ciekawy i sceneria fajna :)
fajne, bardzo fajne.pomysl ciekawy i sceneria fajna :)
Podoba mi się gierka. Szczegóły przynajmniej na screenach są bardzo dopracowane co świadczy o poziomie twórców gry. Szata graficzna niby z plasteliny ale wydaje mi się, że taki niecodzienny pomysł będzie miał też niecodzienne wymagania sprzętowe;]
Nick Odlotek.pl:CmK
fajne ciekawy pomysł
fajne ;) dobrze wszystko obmyslone i ciekawe.zgadzam sie z wypowiedzia ze przypominaja sie czasy dziecinstwa ;)
ciekawie i to bardzo
bardzo ciekawe…
Łał…