Memoriser – ułatw sobie naukę i zapamiętywanie
Koszmarem każdego ucznia czy studenta jest konieczność wkucia raz na jakiś czas długiej listy dat, pojęć lub nazwisk. Pół biedy jeśli mamy się z kim uczyć – jedna osoba może wtedy odpytać drugą z materiału. Co jednak, jeśli nie mamy partnera do nauki? Wtedy z pomocą może przyjść nam komputer – o ile wyposażony jest w program taki jak Memoriser.
Aplikacja pozwala na stworzenie listy pytań i pasujących do nich odpowiedzi. Będzie zadawać nam pytania w losowej kolejności zapamiętując, czy odpowiedzieliśmy dobrze. Pytanie, z którym radzimy sobie już nieźle, będzie się w teście pojawiało rzadko. To zaś, które sprawia nam kłopot, będzie zadawane częściej. Dzięki odpowiedniej częstotliwości powtórzeń, powinniśmy opanować materiał już po kilku sesjach z Memoriserem.
Praca z programem składa się z dwóch części. Po pierwsze, musimy zdefiniować listę pytań, jakie będą nam zadawane. Pojedyncze pytania możemy dodawać bezpośrednio w okienku Memorisera. Jeśli uznamy, że ta metoda jest zbyt uciążliwa, to zawsze można też wyedytować plik “questions.ini”, który znajduje się w katalogu programu. Do tego pliku tekstowego będzie można dodać wiele pytań na raz, używając na przykład notatnika.

Interfejs programu Memoriser - bez zbędnych bajerów
Kiedy ułożymy już listę pytań, czas przejść do nauki. Program będzie zadawał nam kolejne pytania w określonym odstępie czasu – możemy interwał ten ustalić co do sekundy. Pomiędzy pytaniami, Memoriser pracuje w tle i możemy w międzyczasie robić na komputerze cokolwiek innego. Gdy przyjdzie czas, na ekranie pojawi się okienko z pytaniem, które zniknie po wpisaniu poprawnej odpowiedzi. Mamy możliwość w każdej chwili obejrzeć swoje wyniki, by zadecydować, czy musimy jeszcze trochę się pouczyć, czy może już wystarczy.
Autor stworzył program z myślą o sobie – chciał nauczyć się na pamięć numerów telefonów do znajomych. Twierdzi, że już po trzech dniach był w stanie wyrecytować je bez zastanowienia. Po krótkim teście muszę przyznać, że wierzę. Nie przerywając sobie pracy zapamiętałem w godzinę 20 nowych, hiszpańskich słówek.
Funkcje programu:
- Pomoc w zapamiętywaniu poprzez powtarzanie pytań
- Możliwość edycji list pytań w wielu kategoriach
- Możliwość ustawienia długości przerwy między pytaniami
- Opcjonalne rozpoczęcie odpytywania wraz ze startem systemu
Pobierz program (Windows):
- http://www.skynergy.com/memoriser.html (link prowadzi do strony autora – Magnusa Krugera)











“W międzyczasie” piszę się właśnie w taki sposób, a nie tak, jak jest w newsie. Radzę poprawić ten rażący błąd. Poza tym radzę zwrócić uwagę na przecinki, są one bowiem stawiane w złych miejscach. Nie wiem, czy to wina autora tekstu, czy osoby, która zajmuje się korektą i redakcją materiałów. Zapewne głównie liczy się dla Państwa wartość merytoryczna tekstów, proszę jednak zwrócić także uwagę na ich poprawność językową.
Pozdrawiam
Justyna
Pani Justyno, dziękuję za uwagi. Staramy się naszego bloga prowadzić na jak najwyższym poziomie, jednak nieraz – przyznaje z przykrością – zdarza nam się w pośpiechu opublikować tekst bez wcześniejszego przejrzenia. Realia są takie, że korekty dokonuje sam autor, a z pewnością wie Pani jak trudno nieraz jest zauważyć błąd we własnym tekście.
Cieszę się, że docenia Pani nasz wysiłek wkładany w merytoryczną warstwę tekstu. Miło mi również, że otrzymałem konkretną, rzeczową krytykę.
Pozdrawiam serdecznie
Z uTorrentem znam się od lat. Jedyna wadą jest częsty komunikat o zablokowanych portach, co w efekcie zmniejsza transfer. A taki transmission na tym samym komputerze działa wyśmienicie. Przy odrobinie sprytu, jak ktoś ma dwa systemy na jednym komputerze np Windows i Linuks, w łatwy sposób można pobierać dane na aktualnie używanym systemie, bez tracenia czasu ;)