“Najtańszy telefon na świecie” od Vodafone

W świecie telefonów komórkowych wiele się ostatnio dzieje, a to za sprawą trwającego właśnie kongresu  Mobile World Congress w Barcelonie. I podczas gdy najwięcej mówi się o najnowocześniejszych gadżetach czy oprogramowaniu, brytyjski gigant telekomunikacyjny zaprezentował coś, co dla świata może być nie mniej ważne. Chodzi o dwa tanie telefony komórkowe, które będą sprzedawane tylko w krajach rozwijających się.

Są to Vodafone 150 i Vodafone 250. Pierwszy z nich ma kosztować mniej niż 15 dolarów i spełniać najbardziej podstawowe funkcje, czyli dawać możliwość wykonywania połączeń i wysyłania SMS-ów. Poza tym został wyposażony we wsparcie dla usługi mobilnych płatności. W droższej o około 10 dolarów wersji Vodafone 250 znalazło się również radio FM oraz kolorowy wyświetlacz. Telefony mają wkrótce pojawić się w sprzedaży w Indiach, Turcji oraz ośmiu krajach afrykańskich, w tym w Kenii i Ghanie.

Vodafone 150

Vodafone 150

Zachodniemu posiadaczowi nowoczesnego smartfona Vodafone 150 może wydać się wyjątkowo brzydki (niewiele różni się od pierwszych komórek – “cegieł”) i mało funkcjonalny, ale w tym przedsięwzięciu nie o estetykę czy możliwość oglądania filmów chodzi. Podstawowym celem jest zwiększenie dostępu krajów biedniejszych do technologii komórkowej. A to można zrobić tylko poprzez znaczną obniżkę cen.

Wbrew pozorom jest to także dobry pomysł na biznes. Jak przewiduje ONZ, w 2010 r. telefony komórkowe będzie miało 5 miliardów ludzi na świecie, ale większość z nich przypadnie na kraje rozwijające się. Powody są dwa: komórki dają szybki, a często jedyny dostęp do bankowości elektronicznej – oraz umożliwiają działanie telemedycyny, czyli usług medycznych wykorzystujących najnowsze technologie.

Wykorzystanie telefonów komórkowych w bankowości elektronicznej staje się coraz bardziej popularne w krajach rozwijających się. Przykładowo, kenijski system M-Pesa, dzięki któremu można wykonywać przelewy bankowe za pomocą komórki, ma ponad 6 milionów klientów. Z kolei rozwiązania telemedycyny mogą mieć bardzo proste zastosowanie (np. wysyłanie do pacjentów SMS-ów z instrukcjami, jak brać szczepionki), ale pozwala na zaoszczędzenie pieniędzy – i czasu.

Czy “najtańszy telefon na świecie” – jak określa Vodafone 150 jego producent – i jego starszy brat mogą odnieść sukces? Wszystko wskazuje na to, że tak. W samych tylko Indiach liczba użytkowników telefonów komórkowych przekroczyła w zeszłym roku 525 miliony, ale znaczny odsetek korzysta z tanich, produkowanych w Chinach urządzeń, które często nie mają numeru identyfikacyjnego IMEI, więc są w zasadzie nielegalne. Telefony Vodafone mogą być dla nich korzystną alternatywą, zwłaszcza że firma zapowiada też usprawnienie swojej infrastruktury w tym kraju.

Źródło: BBC News

  • RSS
  • Wykop
  • Gwar
  • Twitter
  • Facebook

komentarze (1)

  1. darek71
    23/06/10 14:59

    tak jest pomagajmy biedniejszym stawać się równym nam samym.

Dodaj komentarz


XHTML: Możesz używać tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>