Polak w sieci, czyli raport “Diagnoza Internetu 2009″
Przygotowany przez Gazeta.pl, SWPS i CBOS raport “Diagnoza Internetu 2009” jest próbą ujęcia znaczenia Internetu w kształtowaniu naszego życia codziennego. Opisuje on wpływ sieci jako medium na socjologiczne, ekonomiczne i kulturowe aspekty funkcjonowania społeczeństwa.
Z internetu korzysta dziś prawie połowa Polaków, dlatego jest on ważnym źródłem wiedzy o społeczeństwie i drogach jego rozwoju. Raport odpowiada na pytanie, kogo możemy dziś spotkać w sieci i z czym wiąże się podział na internautów i tych, którzy do sieci nigdy nie zaglądają.
Obie te grupy różnią się w znaczący sposób, a największymi wyróżnikami tych różnic są: wiek, stopień zamożności i wykształcenie. Zatem statystyczny internauta to osoba 35-letnia, dobrze sytuowana i najczęściej posiadająca wyższe wykształcenie (85%). Należy on do grupy ludzi bardziej zadowolonych z życia i częściej angażujących się społecznie.
Z internetu na ogół nie korzystają osoby powyżej pięćdziesiątki, gorzej sytuowane ze średnim bądź podstawowym wykształceniem. Nie jest zaskakujące, że „nie-internauci” są mniej zadowoleni z życia, rzadziej angażują się w życie społeczne i mają zdecydowanie mniejsze zaufanie do polityków.
Preferencje polityczne nie są jednak tak bardzo różne. Obie grupy zdają się interesować centralną i prawą częścią areny politycznej. Niskie poparcie dla lewicy i PSL-u jest niemal jednakowe, znacznie różni się natomiast ocena PO i PiS-u. Wśród internautów większą sympatią cieszy się koalicja rządząca (57%); częściej też ufają oni członkom rządu. Znamienne jest, że największy brak zaufania po równo dotknął Jarosława i Lecha Kaczyńskich oraz Janusza Palikota.
Internauci częściej dobrze oceniają różne aspekty życia, choć wśród tej grupy dobre i złe oceny występują z równą częstotliwością (44%). Podobnie jest, jeśli chodzi o oceny sytuacji gospodarczej – u internautów pozytywne opinie przeważają nad negatywnymi, a u nie-internautów jest odwrotnie. Internauci lepiej oceniają też sytuację polityczną, choć dysproporcja nie jest już tak wyraźna, jak wcześniej.
O ile uzyskane wskutek badania wyniki były stosunkowo łatwe do przewidzenia, o tyle zapobieżenie istniejącemu podziałowi społeczeństwa jest znacznie trudniejsze. Taką sytuację przepaści między osobami, które korzystają z komputerów i internetu, a tymi, którzy są od tej technologii odcięci, nazywa się podziałem cyfrowym (ang. digital divide). Ten podział ma poważne konsekwencje ekonomiczne, społeczne i kulturowe i nie ogranicza się jedynie do problemu posiadania. W dobie rozwoju technologii zgodnych z Web 2.0 zmienia się profil używania internetu, który obecnie nakierowany jest na aktywne uczestnictwo. A to ma ogromny wpływa na kreatywność, komunikację, współpracę i wymianę informacji pomiędzy użytkownikami. Web 2.0 znacząco zwiększa możliwości interakcji między osobami w sieci, co może przekładać się na poczucie wsparcia społecznego, a także wpływa na proces powolnego zacierania się różnic pomiędzy odbiorcą i twórcą informacji. Digital divide ponadto odsłania utrudnienia w rozwoju społeczeństwa informacyjnego – network society. Jego podstawową cechą jest oparcie większości dziedzin życia – społecznej, indywidualnej, kulturowej i politycznej – na tworzeniu, integracji i wymianie wiedzy. W Polsce ten etap nadal nie został osiągnięty, choć rozwój w tym kierunku jest dynamiczny. Jednym z podstawowych jego elementów jest ułatwienie dostępu do technologii cyfrowej i szerokopasmowego internetu.
Unia Europejska, świadoma opóźnienia Polski względem większości nowo przyjętych członków w zakresie dostępności oraz znajomości technologii informatycznych i telekomunikacyjnych, wskazała w raporcie Banku Światowego cztery obszary działań, które pozwolą poprawić pozycję Polski wśród innych krajów członkowski. Wśród nich wymienia się zwiększenie konkurencyjności w dostępie do usług telekomunikacyjnych i dostosowanie rynku do standardów unijnych.
Na razie w ramach przeciwdziałania podziałowi cyfrowemu rząd przyjął w grudniu 2008 r. „Strategię Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego do 2013 r.”. Powołany został również zespół „Polska Cyfrowa”, który przygotował zbiór rekomendacji i zaleceń, a także propozycji zmian legislacyjnych. Wynikiem prac zespołu jest m.in. przyjęta przez rząd ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, która usuwa bariery prawne i proceduralne w budowie infrastruktury telekomunikacyjnej. Ponadto, jak podano w komunikacie MSWiA, trwają prace nad udostępnieniem w 2011 r. dowodów osobistych z podpisem elektronicznym. Jednocześnie prowadzone prace nad rozwojem portalu administracji publicznej ePUAP, który umożliwi załatwienie wielu spraw urzędowych bez konieczności wychodzenia z domu.
Jak widać droga do społeczeństwa sieciowego jest jeszcze daleka. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że plany rządu w pełni zostaną zrealizowane.











Dodaj komentarz