Twitter w kosmosie
Rosnącą popularność Twittera już dawno docenili celebryci czy politycy – najpopularniejszymi użytkownikami tego mikrobloga są m.in. Barack Obama, Oprah Winfrey czy Lance Armstrong. Niedawno serwis ten postanowił wykorzystać Bill Gates i założył na nim konto, by promować na nim swoją działalność charytatywną. Kilka tygodni temu Twitter przekroczył kolejne granice: pojawiły się na nim pierwszy tweety wysyłane z … kosmosu.
Było to możliwe dzięki podłączeniu internetu do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Teraz w wolnych chwilach przebywający na niej astronauci mogą surfować w sieci czy wysyłać tweety. Twitter należy zresztą do ich ulubionych rozrywek, a relacje ze swojego pobytu w kosmosie zdaje aż trzech z nich. Od niedawna na koncie jednego z nich można znaleźć zdjęcia satelitarne Ziemi.
Twitterowe konto Soichi Noguchi, japońskiego astronauty, śledzi już ponad 60 tys. osób. W przerwie między codziennymi obowiązkami wysyła na Twittera swoje autorskie zdjęcia wybranych miejsc na Ziemi. Na przykład zdjęcie stolicy Haiti Port-Au-Prince zrobione tuż po trzęsieniu ziemi, obraz rozświetlonego Tokio, japońskiej góry Fuji czy rzeki Amazonki. Zainteresowani mogą obejrzeć też zrobione z kosmosu zdjęcie Księżyca w pełni.
W tej chwili na Stacji przebywa pięciu astronautów: dwóch Amerykanów, dwóch Rosjan i jeden Japończyk. To właśnie Soichi Naoguchi jest najaktywniejszy w sieci, a jego Twitterowe konto cieszy się sporą popularnością, zwłaszcza odkąd zaczął na nim umieszczać “kosmiczne” zdjęcia.
Astronauci mają dostęp do internetu dzięki sieci Crew Support LAN, która działa ona tylko wtedy, gdy Stacja łączy się z Ziemią poprzez ultraszybkie Pasmo Ku. Laptopy astronautów zostały wyposażone w oprogramowanie pozwalające na kontrolowanie ich komputerów na Ziemi. W ten sposób astronauci mogą surfować w sieci przez swoje “ziemskie” komputery, wcale ich nie dotykając. Timothy Creamer jest pierwszą osobą z załogi, która połączyła się w ten sposób z Ziemią, wysyłając pierwszego napisanego w kosmosie tweeta. Przedtem, by zamieścić post na Twitterze, astronauci musieli wysyłać go e-mailem do stacji kontroli misji. Teraz mogą bezpośrednio kontaktować się ze swoimi fanami.
Poniżej kilka zdjęć zrobionych przez Soichi Noguchi:
Więcej na koncie TwitPic Soichi Noguchiego.















Dodaj komentarz