Urodzinowe zmiany na Facebooku
Nie sposób przecenić roli – i wpływów – serwisów społecznościowych we współczesnym świecie. W dodatku nie wygląda na to, by ta tendencja miała ulec zmianie – zwłaszcza w kontekście ostatnich badań, z których wynika, że taki sposób ekspresji i komunikacji ze znajomymi jest najbardziej atrakcyjny przede wszystkim dla młodych ludzi. I choć w sieci istnieje niezliczona liczba takich serwisów, to najczęściej liczy się tylko jeden – Facebook.
A ten tydzień jest dla Facebooka znaczący. Wczoraj minęło dokładnie 6 lat, odkąd Mark Zuckerberg uruchomił po raz pierwszy system komunikacyjny dla studentów Harvardu Thefacebook.com. Od tego czasu Facebook stał się największym serwisem społecznościowym na świecie - zarejestrowało się w nim już prawie 400 milionów użytkowników (Zuckerberg przewiduje, że liczba 400 milionów kont zostanie przekroczona jeszcze w tym tygodniu). Jego popularność rośnie w imponującym tempie – jeszcze rok temu z Facebooka korzystało “zaledwie” 200 milionów użytkowników, we wrześniu przekroczona została liczba 300 milionów, a w ciągu ostatnich 5 miesięcy do Facebooka dołączyło się kolejnych 100 milionów użytkowników.
Z tej okazji serwis postanowił wprowadzić nieco zmian w swoim layoucie. Chodzi w nich przede wszystkim o uproszczenie nawigacji. Na razie objęły one niewielką liczbę użytkowników i będą wprowadzane w całym serwisie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Czego zatem możemy się spodziewać?
Tak szybki rozrost serwisu sprawia, że coraz ważniejsze staje się wyszukiwanie. W nowym layoucie pole wyszukiwarki będzie więc zajmowało znacznie więcej miejsca i zostanie ulokowane centralnie. Obok niego zaś pojawią się ikonki zaproszeń, skrzynki odbiorczej i powiadomień, zastosowane już w uproszczonej wersji serwisu – Lite. Za każdym razem, gdy dostaniemy nowe zaproszenie czy wiadomość, na odpowiedniej ikonce pojawi się o tym informacja.
Reorganizacji zostanie także poddane lewe menu, do którego powędrują skrzynka odbiorcza, lista znajomych, gry i aplikacje. Pojawią się też możliwości personalizacji layoutu, na przykład przeniesienia ulubionych gier do lewego menu, tak by można je było otworzyć tylko jednym kliknięciem. Będzie można także sprawdzić, z jakich aplikacji korzystali ostatni nasi znajomi – i my sami.
Wszelkie zmiany na ogół budzą niechęć przyzwyczajonych do starego układu użytkowników, tak też bywa w przypadku Facebooka. Amerykańscy komentatorzy, którzy mieli już okazję wypróbować nowy layout, piszą jednak na ogół pozytywne recenzję. My będziemy mogli wyrobić sobie opinię dopiero w najbliższych miesiącach.












Dodaj komentarz