Załamani? Ależ skąd!

The Emotional Breakdown, czyli załamanie nerwowe. Tak nazywa się miejsce w sieci, które oferuje narzędzie do analizy stron internetowych pod kątem emocji. Możemy więc dowiedzieć się, że polskie serwisy wcale nie epatują smutkiem w takim stopniu, jak się powszechnie uważa. Oto analiza Pudelka:

serwisu internetowego Gazety Wyborczej:

i strony z zakupami grupowymi GoGroup.pl:

Jak widać, na polskich stronach internetowych, niezależnie od ich tematyki, dominuje radość, najrzadziej zaś można dostrzec smutek. Czy tak jest w rzeczywistości? Chyba nie do końca. The Emotional Breakdown bowiem analizuje wyłącznie zamieszczone w serwisach zdjęcia. Wykorzystuje do tego API Face.com, który w plikach zdjęciowych odnajduje twarze i przygląda się charakterystycznym punktom, odpowiadającym za wyrażanie konkretnej emocji. Z drugiej strony jednak można założyć, że zdjęcia w większości odpowiadają publikowanym treściom.

Dlatego być może czas zrewidować popularny pogląd, że jesteśmy smutnym narodem i jedyne, co nas porusza, to tragedie. Jeśli nie przekonują Was powyższe dowody, zapraszamy do zabawy tutaj.

Tagi: ,

Brak komentarzy

Dodaj komentarz